Kolorowe skarpetki


W mojej szafie można odnaleźć chyba wszystkie kolory tęczy i ogromną ilość ich pochodnych. Najmniej mam rzeczy czarnych, bo to dość przygnębiający kolor, w którym nie jest mi do twarzy. Ja lubię otaczać się kolorami, wyróżniać się za ich pomocą. Nie boję się łączyć barw, które z pozoru do siebie nie pasują, bez względu na to, czy ktoś się przez to dziwnie na mnie patrzy. Chodzi przecież o to, żeby samemu czuć się dobrze we własnej skórze i mieć swój styl. Posiadam całe mnóstwo kolorowych, wzorzystych koszulek, spodni i sukienek. Nie muszą być to krzykliwe, intensywne kolory. Wręcz przeciwnie, uwielbiam stonowane, przygaszone odcienie, pastele, byle w kolorze, jak niebieski, fioletowy, pomarańczowy, czy czerwony. Większość moich ubrań jest właśnie w tych kolorach. Ba, nie tylko ubrań, bo moja bielizna także nie straszy czernią, czy pospolitą bielą. Uwielbiam kolorowe skarpetki, zimą rękawiczki i czapki, które kontrastują ze śnieżną bielą i wyróżniają mnie z tłumu ubranych w ciemne kolory ludzi.

kolorowe skarpetki

Również torebki, portfele, czy buty muszą być kolorowe i wesołe :) Choć akurat w tym przypadku nie mam żadnych obiekcji, aby te rzeczy były czarne. Staram się jednak czerni unikać. Uważam, że życie jest na tyle skomplikowanym ustrojstwem, przynoszącym masę problemów, często smutków, że warto je sobie trochę rozświetlić kolorami. Kiedy wchodzę do mojego miejsca pracy, w środku szarej, dołującej zimy, ubrana w kolorową sukienkę przywodzącą na myśl lato, widzę uśmiech na twarzach moich współpracowników. To jest dla mnie dowód, jak niewiele trzeba, aby życie stało się choć trochę znośniejsze :) Nie bójmy się kolorów!


Przeczytaj też plecak w kolorze mięty, oraz torebka na jesień.

Zespół Brytyjka.pl

Aby zapisać się do newslettera, potwierdź że nie jesteś robotem